czwartek, 7 sierpnia 2014

27/I need weekend!



Hej!

Dziś stylizacja typu "w czym wybrać się na plażę i nie zwariować". Całkiem zwyczajna, ale energetyczna.
Szeroka, szara koszulka z kolorowym napisem, do tego limonkowe, lniane szorty z działu dziecięcego (no cóż, póki pasuję tam rozmiarem, to czemu nie szukać w nim jakichś łupów?;), plus moje ulubione "kapcie". 
Wiatr trzepocze koszulką, a ja czuję się tak, jakbym miała własną klimatyzację, powiedzmy.
Połączenie nasyconych barw powoduje, że od razu człowiek lepiej się czuje, ma w sobie mnóstwo energii. Zwłaszcza, kiedy może wygrzać się na słońcu.














***
koszulka - fishbone, szorty - terranova

6 komentarzy:

  1. swietne buty!
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba nawet jako dziecko nie pasowałam do tego działu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      Niestety, mam stamtąd tylko te szorty. Nic więcej nie udało mi się znaleźć.

      Usuń